Zapewne wielu ludzi słyszało nieprawdopodobne historie o UFO. A to pojawili się tu, a to tam… Dziwne prawda ? Gdyby ich zapytać, co tak naprawdę znaczy UFO, nie wiedzieliby, co powiedzieć. W naszym języku coraz bardziej modne robi się słowo
NOL - Niezidentyfikowany Obiekt Latający. W oryginale brzmi to Undentified Flying Object. Oznacza to mniej więcej tyle, że wszystko ci zobaczymy na niebie, a nie da się tego wyjaśnić to UFO. I tutaj zaczynają się problemy. Niektórzy zagorzali fani
marsjan mają już tak rozwiniętą wyobraźnie, że nawet nie chcą słyszeć, że takie coś po prostu nie istnieje. Mogą nam opisać wygląd kosmity, jego pojazdu, itd.. Tylko ile tak naprawdę w tym zdrowego rozsądku ?
Temat kosmitów, lub częściej - marsjan jest od dawna wykorzystywany w filmach. Wielkie krwiożercze istoty atakują naszą planetę, nie oszczędzając nikogo. Dowódcy państw nie wiedzą co robić, świat ogrania panika. Czy tak naprawdę musi być ?! Otóż nie! Do tej pory tak naprawdę nie wiadomo o nich niczego. Nie wiadomo nawet czy są jacyś “oni”. A jeżeli są to już dawno byśmy się z nimi spotkali. Przecież, jeżeli chcieli by nas zaatakować, to musieliby to zrobić wcześniej, zanim na Ziemi postęp się nie rozwijał w szybkim tempie. Teraz technika idzie do przodu, wielkie mocarstwa pracują nad nowymi typami broni. Więc nielogiczne jest, aby kosmici do tej pory na coś czekali, by nas zaatakować.
Wielu zastanawia się nad tym, czym tak naprawde jest ufo. Ludzie wymyślają rozmaite historie, nie mając pojęcie o czym mówią. Ufo, czyli niezidentyfikowany obiekt latający (tzw. NOL) to dla wielu nowoczesny samolot widziany po raz pierwszy, dziwny ptak, gra wyobraźni. Ludzie utożsamiają ufo z zielonymi ludzikami z Marsa, z latającymi spodkami lub inwazją. Tak wcale nie musi być. Możliwe, że w przyszłości odkryjemy po prostu obce formy życia, w ogóle nie przypominające ludzkich. To będą kosmici. Bez wielkich oczu, bez ośmiu par rąk, itd… Normalne (choć nie do końca) stworzenia), którym człowiek nagle zakłóci drogę życią. Bo i tak może się zdarzyć. Coż, pożyjemy, zobaczymy.
Najbardziej popularna odpowiedź na pytanie: “Jak wygląda kosmita” brzmi zazwyczaj - “Mały zielony ludzik z duzymi oczami”. Większość ludzi tylko w ten sposób wyobraża sobie kosmitę. Czy naprawdę tak może wyglądać ? Hmm… po części pewnie tak. Budowa człowieka jest na tyle rozwinięta, że dobrze radzi sobie w prawie każdych warunkach. Dwie ręce, dwie nogi - łatwe poruszanie się i zręczność. Rozwinięta głowa mieści oczy, mózg, i większość najważniejszych nerwów. Jest dobrze, więc po co by to zmieniać ? Może po to, że na innych planetach panują inne warunki niż u nas ? Może kosmici ewoluowali, mają teraz trzy pary odnóży, macki i inne wymyślne części ciała ? Kto wie, zanim nie zobaczymy takiego - nie oceniajmy.
UFOmania rozpoczęła się po dziwnych wydarzeniach z Roswell, małego amerykańskiego miasteczka. Rzekomo jeden z uszkodzonych statków kosmitów miał się rozbić w tamtym terenie. Od razu przybyła tam armia, statek zabrali - cisza. Nikt nic nie wiedział. Do czasu, aż sprawą zainteresowali się dziennikarze. UFOmania nabrała także rozmachu, po rzekomym video z obserwacji ciała zabitego kosmity. Jak się okazało, wszystko było zmyślone. Ludzie nagrywali domowymi kamerami, np. guziki na tle nieba, a potem nazywali to “filmem z uchwyconym UFO”. Jak na razie, ludzie dzielą się na dwie grupy: sceptyków, oraz entuzjastów. Jedni wierzą do dziś, inni już dawno dali sobie spokój. A jak jest naprawdę? Tego nie wie nikt.